Budynek przy Szucha 25 został dostosowany do potrzeb gestapo. W piwnicach funkcjonował areszt śledczy. Utworzono 10 izolatek oraz wąskie cele zbiorowe z drewnianymi ławkami, zwane potocznie „tramwajami”. Trafiali tam na przesłuchania więźniowie przetrzymywani m.in. na Pawiaku, na Daniłowiczowskiej, ale również osoby ujęte w czasie akcji policyjnych oraz w ulicznych łapankach. Obok cel znajdował się pokój do przesłuchiwań. Wiadomo też, że więźniowie poddawani byli przesłuchiwaniom na wyższych kondygnacjach.
Przesłuchania były niezwykle brutalne. Ofiary bito pałkami, pejczami i kijami. Łamano im kości, miażdżono genitalia, wybijano oczy i zęby, duszono, przypalano i podtapiano. Nierzadko tortury odbywały się w obecności ściągniętych do sali przesłuchań członków rodziny.
01.2026

W podziemiach tego gmachu zamienionego w latach 1939-1944
na siedzibę gestapo
Hitlerowcy torturowali i zabijali patriotów polskich.
